Google+ a Google Apps

Nowy bajer Google testowałam zaledwie 15 min, ale już wiem, że jak tylko będzie to możliwe, to migruję tam z FB. Dlaczego nie już teraz? Ponieważ Google Apps w domenach .pl nie obsługuje profilów Google ;-(

Jednocześnie posiadacze domen .biz czy .org mogą bez problemu używać Google’owego +1 czy właśnie Google+

Dlaczego? Dlaczego ja się pytam? Wielką miłośniczką Google nie jestem, ale jak już kiedyś pisałam – wszystko za co weźmie się wielki brat jest darmowe i najczęściej lepsze od komercyjnych odpowiedników. Tak też jest z Google+ Wygoda posiadania wszystkiego w jednym miejscu, integracja z Picassa, budowa ciekawego profilu z odnośnikami do innych miejsc w sieci, w których można nas znaleźć (FB, YouTube, blogi itd) jest naprawdę wygodne.

Kręgi - czyli coś co jest strzałem w dziesiątkę! Zawsze stałam przed wielkim dylematem: Dodać tą osobę do znajomych czy nie? Teraz mogę śmiało dodawać wszystkich, posegregować ich w grupy (kręgi) i w błyskawiczny sposób decydować o tym, czy dany wpis ma być widoczny dla danej grupy. Szybko i śmiało mogę podzielić się nowym albumem zdjęć z wakacji z rodziną, dodać nowego newsa dla czytelników bloga czy posłać informację skierowaną dla osób z uczelni! Do każdego trafią informacje przeznaczone tylko dla niego, a dzięki rozsądnego korzystania z kręgów ja nie będę musiała przekopywać się przez setki zupełnie nie interesujących mnie wiadomości wysyłanych przez moich znajomych! 

Szybkie i intuicyjne zarządzanie prywatnością jest największym plusem G+ Gdyby nie niemożność podpięcia swojego głównego konta (nieszczęsny brak profili googla w Google Apps dla polskich domen), to pewnie już w tym momencie pożegnałabym się z Facebook’iem (którego swoją drogą i tak prawie nie używam). Do pełni szczęścia brakuje także aplikacji do automatycznego dodawania wpisów do strumienia z RSSów (RSS Graffiti)

Jak korzystać już teraz?

To pytanie zadało sobie część moich znajomych. Najlepiej poradzili sobie ci, którzy pomyśleli zawczasu i od początku używają konta w domenie gmail.com, a pocztę z Google Apps zwyczajnie przekierowują na skrzynkę googla. Mi jednak osobne logowanie na YouTube czy ponowne przenoszenie zdjęć Picassy nie odpowiada, więc zwyczajnie poczekam z przesiadką na uruchomienie Profilów w mojej domenie.

Wideokonferencje – tutaj problem pojawi się dla posiadaczy własnych serwerów jabbera (jak ja). W tym momencie pomysł mam tylko jeden. Uruchomić ponownie google voice, a własny serwer przenieść na subdomenę (JID: daggerka@daggerka.pl -> daggerka@jabber.daggerka.pl). To zapewni nam kontakt ze światem w razie awarii serwerów Google, a jednocześnie pozwoli wykorzystać w pełnie google voice. Z drugiej strony posiadanie osobnego konta dla Google Apps i osobnego w gmail też powinno być rozsądnym wyjściem.

Można również… skończyć zabawę z Google Apps, powrócić do zwykłego konta Googla, a w własnej domenie zostawić własny mailserwer i XMPP. Które wyjście jest najlepsze?

Informacje o Daggerka

Niedzielna blogerka, Studentka IT, administratorka systemów unixowych, turystka, geocacherka, fanka nowych technologii...
Ten wpis został opublikowany w kategorii IT Ogólnie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Google+ a Google Apps

  1. inzaghi89 pisze:

    Hm, ja mam dwa konta w google (zwykłe i apps). Ze zwykłego korzystam gdzie to tylko możliwe:
    youtube
    picasa
    itd.

    Google Apps służy mi raczej jako e-mail i xmpp, bowiem nie wiem jak długo korzystał będę z tej domeny i jakoś przywiązywać bardzo się nie chcę :) . A gmail… będzie wieczny.

  2. Ja też mam Google Apps ale jako .eu i również czekam z niecierpliwością na możliwość rozpoczęcia testowania Google+. Jeśli miałbym chociaż gwarancję, że mogę stworzyć sobie tam konto i najpierw logować się @gmail.com a potem przepiąć na @milczarek.eu w ramach Google Apps to już bym startował ale chyba nigdzie nie pisali o takiej możliwości… Np. na youtube nie da się przepinać połączonych z usługą kont G :(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>