WordCamp Polska – 2010

Czas na moje podsumowanie okiem blogerki, czy jak kto woli „półdeweloperki” 😉 (do dzisiaj się nie dowiedziałam co ja wpisałam na formularzu zgłoszeniowym 😀 )

Zacznę od serdecznych podziękowań organizatorom. Od tej strony pierwszy polski WordCamp wypadł świetnie. Darmowe Wi-Fi, banery, gadżety, stream video, zniżki na jedzonko, darmowe piwko, świetna klimatyczna knajpka na afterparty. Po prostu bosko i myślę, że naprawdę może być ciężko z utrzymaniem poziomu na kolejnym zjeździe. Na zakończenie nawet dostałam gratisową drugą koszulkę (bo niestety nie wszyscy dotarli i kilkadziesiąt nadprogramowych zostało).

Co do samych prelekcji. Poziom był różny. Niektórzy sprawiali wrażenie nie do końca przygotowanych (a może to po prostu stres?) Inni opowiadali z taką werwą, że aż miło było ich słuchać widząc te iskierki w oczach – naprawdę dało się odczuć, że opowiadają o czymś, co jest ich konikiem.

Szczególnie podobały mi się prelekcje Jakuba Milczarka, Konrada Karpieszuka, Krzysztofa Lisa i Łukasz Girka. Zaskoczyła i trzymała mnie w napięciu prezentacja Onetu i wprowadzenie nowej platformy blogowej opartej o WP.

Zawiodłam się niestety na prelekcji Szymona Skulimowskiego. Bardzo cenię sobie informacje zawarte na jego blogu i spodziewałam się równie ciekawych rad na WordCampie. Niestety wykład skierowany był głównie do bloggerów, a rady były naprawdę bardzo podstawowe.

Muszę dodać również, że bardzo ciekawe pytania stricte techniczne padały z widowni od pana Marcina Pietrzaka.

Szkoda, że nie wypalił plan rozbicia WordCampu na dwa dni: dla developerów i bloggerów. Zebranie tego wszystkiego „w kupie” spowodowało, przeplatanie się prezentacji ciekawych z super nudnymi 😉

Podsumowując zjazd naprawdę bardzo mi się podobał i mogę z czystym sumieniem wystawić ocenę 9/10 i z niecierpliwością czekam na wyznaczenie kolejnego terminu.

Na zakończenie dodam galerię WordCampowych zdjęć:

 

Autor

Daggerka

Niedzielna blogerka, Studentka IT, administratorka systemów unixowych, turystka, geocacherka, fanka nowych technologii...

15 myśli na temat “WordCamp Polska – 2010”

  1. – wpisalas ‚bloggerka’, wlasnie sprawdzilem 🙂

    – ‚naprawdę’ piszemy razem 🙂 sorry, ze zwracam uwage, ale trzy razy uzylas tego słowa 🙂

    – ‚Szczególnie podobały mi się prelekcje Jakuba Milczarka, Konrada Karpieszuka i Łukasz Gierka.’ Lizus 😉 Ale dzięki 🙂

    1. Ohh te błędy… Poprawione (i użyłam 4x).

      Co do developerki to się zastanawiałam co wpisać w formularzu, ale najwidoczniej stwierdziłam, że „nie jestem godna” xD

    1. Oj przepraszam i Ciebie i Łukasza. Tak to jest, gdy się pisze wpisy po nocach… Poprawioe 😉 Ahh… mam nadzieję, że wszystkie błędy już są wyłapane 😀

  2. Zawiodłam się niestety na prelekcji Szymona Skulimowskiego. Bardzo cenię sobie informacje zawarte na jego blogu i spodziewałam się równie ciekawych rad na WordCampie. Niestety wykład skierowany był głównie do bloggerów, a rady były naprawdę bardzo podstawowe.

    Moim celem było zwrócenie uwagi, że przy ograniczonych możliwościach (czas, wiedza i umiejętności) lepiej skupić się na podstawach, o których większość z nas po prostu zapomina, prawda? 🙂

    Niemniej, słaby ze mnie mówca bo przygotowałem więcej niż faktycznie powiedziałem. Mam wszystko dokładnie spisane więc całkiem możliwe, że rozwinę to w jednym z najbliższych artykułów na stronie :-).

  3. Sympatycznie piszesz, dobrze się to czyta. W sensie stylu, a treść swoją drogą jest sympatyczna. Widzę, że się nawet załapałem na indywidualną fotę :P.
    Jak tylko będzie na stronie ankieta to mam nadzieję, że weźmiesz w niej udział – choć zdaje się, że to nieprędko.
    Owocnego rozwijania zainteresowań 🙂
    PS: Na dodatek do podpuszczania: był strumień a nie para video 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *